To była ostatnia wycieczka w tym roku akademickim. Obfitość wrażeń w otoczeniu gór i zadowolenia z pobytu w gronie znanych i życzliwych osób ,to sens udanej wycieczki.
Wyjazd kolejką na szczyt Skrzycznego dostarczył niezapomnianych widoków wierzchołków gór, pomiędzy którymi rozlewały się w Tresnej zbiorniki wody rzeki Soły. Grający przed schroniskiem na skrzypcach góral rozochocił nas do ruszenia w tany na szczytach Beskidów. Humor nas nie opuszczał, gdy po powrocie w doliny urokliwego miasta Bielska-Białej posililiśmy nie tylko nasze ciała, ale też dusze i oczy, zachwycając się odnawianymi kamienicami pamiętającymi czasy tworzących to miasto bogatych włókienników, których tkaniny z wełny, bawełny i lnu dostarczały naszemu krajowi cennych dewiz.
Zamek Sułkowskich, gmachy Teatru i Poczty, kamienice skrywające historie życia dawnych mieszkańców domagają się pogłębienia wiedzy o dziejach tego miasta położonego u stóp Beskidów. Aktywność włodarzy miasta spowodowała wysoką ocenę ich działań, za co ten podbeskidzki gród w tym roku zyskał miano Polskiej Stolicy Kultury.
Żegnani padającymi z cicha kroplami deszczu i nadzieją powrotu wróciliśmy do naszego Słonego Miasta.
Dziękuję Uczestnikom za sympatyczną atmosferę.
Lucyna Jakubowska
