Bezpieczna jazda
Noga z gazu, oczy dooko艂a i czujno艣膰, to cechy potrzebne kierowcy w dzisiejszych warunkach jazdy po drogach. Zdawa艂oby si臋, 偶e maj膮c kilkudziesi臋cioletnie do艣wiadczenie za k贸艂kiem, jeste艣my z roku na rok lepszymi kierowcami. Nic podobnego. Refleks op贸藕niony, oczy s艂absze, umiej臋tno艣膰 skupienia uwagi gorsza.
Co z tego, 偶e samochody s膮 sprawniejsze, system hamowania doskonalszy, skoro m艂odzi ludzie w szybkich samochodach zawsze p臋dz膮.
Co by nie powiedzie膰, b膮d藕my ostro偶ni, b膮d藕my czujni, lepiej d艂u偶ej jecha膰, byle dojecha膰 ca艂o.
I to by艂y 偶yczenia prowadz膮cego szkolenie podczas ostatniego spotkania w ramach wyk艂adu.
Lucyna Jakubowska
Co u nas?
Szary ten grudzie艅, depresyjny, brak 艣niegu, dzie艅 kr贸tki, nic tylko siedzie膰 pod ko艂dr膮. Ale my si臋 nie dajemy!
Zaj臋cia planowo si臋 odbywaj膮, 膰wiczenia fizyczne trwaj膮, a umys艂owa gimnastyka trwa nieprzerwanie.
Szkolenie, jak ustrzec si臋 przed oszustami „na wnuczka” jak prawid艂owo zachowywa膰 si臋 w ruchu drogowym, pomykaj膮c w szarych kurtkach pomi臋dzy p臋dz膮cymi autami, jak samemu dba膰 o siebie, to temat ostatniego spotkania z umundurowanymi policjantami.
Skarby ukryte w watyka艅skich archiwach w postaci dokument贸w przytaszczy艂 w walizkach na zaj臋cia w klubie dyskusyjnym nasz historyk znaj膮cy wszystkie poczynania Ko艣cio艂a Andrzej Gerlach. Ogl膮dali艣my z ostro偶no艣ci膮 i szacunkiem, jakie s膮 nale偶ne cennym, rzadkim drukom.
W czwartek, je艣li pogoda nas nie zniech臋ci, idziemy do Muzeum Matejki i na 艣wi膮teczny kiermasz na Rynku.
Dbajmy o swoj膮 kondycj臋, nie dajmy si臋 depresyjnej pogodzie, b膮d藕my razem.
I w takim nastroju spotkajmy si臋 w czwartkowy wiecz贸r 19 grudnia na naszej Wigilii.
Z ciep艂ymi odczuciami L.J.
Pami臋ci Jana Nowickiego
Zamiast planowanego wyk艂adu odby艂o si臋 spotkanie po艣wi臋cone pami臋ci Jana Nowickiego, aktora i pisarza, re偶ysera i pedagoga, kt贸ry pozostawi艂 trwa艂y 艣lad w naszej kulturze. Odszed艂 przed dwoma laty.
Kultowy Wielki Szu, d偶entelmen i amant w jednej postaci, kochany przez kobiety, mi艂o艣nik dobrego jedzenia, trunk贸w, tytoniu i ps贸w.
Urodzony w Kowalu, zakochany w tym miasteczku, zaje偶d偶a艂 tam na 艣wi臋ta, by powo偶膮c wype艂nionymi saniami w stroju Miko艂aja, rozdawa膰 dzieciom 艣wi膮teczne podarki.
Jan Nowicki otoczony przyja藕ni膮, pozosta艂 do 艣mierci w bliskich relacjach z jazzmanem Markiem Stryszowskim, kt贸ry wspomnieniami i muzyk膮 wype艂ni艂 czas tego spotkania.
Ten znakomity aktor 偶y艂 pe艂ni膮 偶ycia na w艂asnych warunkach. Bywa艂 w wielkim 艣wiecie, ale wr贸ci艂 do swego ukochanego Kowala.
Na p艂ycie grobowca widnieje napis
„呕Y膯 MO呕ESZ WSZ臉DZIE, UMIERAJ GDZIE DOM”
Pi臋kny umys艂 nie ma wieku
I takie przekonanie towarzyszy nam, uczestnikom wyk艂ad贸w, zaj臋膰 ruchowych i dozna艅 artystycznych, bowiem od aktywno艣ci fizycznej zale偶y sprawno艣膰 naszego umys艂u.
Ostatni wyk艂ad dr Matras-Mastalerz zach臋ci艂 nas do troski o nasz stan psychiczny, bowiem od niego zale偶y nasza kondycja fizyczna.
Warunki w jakich 偶yjemy ,higiena 偶ycia i dost臋pne r贸偶norodne formy dzia艂a艅 ,odm艂odzi艂y dzisiejszych wcze艣niej urodzonych 艣rednio o 20 lat. Kiedy艣 70 latek by艂 staruszkiem, posiadywa艂 pod piecem grzej膮c zreumatyzowane ko艣ci, a dzi艣 gra w bule, biega, a przede wszystkim siedzi na sali wyk艂adowej i uczestniczy w dyskusji.
Nie ma wi臋c staro艣ci, zgorzknienia, jest wiele okazji by si臋 spotka膰, wymieni膰 do艣wiadczenia ,opowiedzie膰 co i gdzie widzieli艣my .
Nie dajmy si臋 wci膮gn膮膰 w narzekania i toczenie opowie艣ci co nam dokucza, bo ka偶dy znajdzie pow贸d do utyskiwa艅.
Emanujmy optymizmem, ukrywamy s艂abo艣ci i nie obdzielajmy naszymi troskami otoczenia. Wszak 偶ycie niesie niedomagania i k艂opoty ka偶demu.
M贸zg uwielbia humor. A ten daje si艂臋.
U艣miech zmienia chemi臋 m贸zgu. Cieszmy si臋 偶yciem, cz臋stujmy si臋 u艣miechem i pozytywn膮 energi膮.
I z takim przes艂aniem pozostaje te偶 L.J
Arcybiskup Marek J臋draszewski
Andrzej Gerlach to kopalnia wiedzy, przede wszystkim tej dotycz膮cej Ko艣cio艂a. Doczekali艣my czas贸w, gdy instytucja ta zaczyna chwia膰 si臋 w posadach za przyczyn膮 ujawnianych skandali dotycz膮cych zachowania tych, kt贸rzy powinni 艣wieci膰 przyk艂adem moralno艣ci i uczciwo艣ci.
Ciekaw膮 postaci膮 jest emerytowany od kilku dni arcybiskup zamieszkuj膮cy znany pa艂ac pod Wawelem. Papie偶 dot膮d nie powo艂a艂 nast臋pcy, wi臋c nadal trwa budz膮c mieszane uczucia mieszka艅c贸w i pot臋piaj膮c ich „grzechy”, kt贸re, kt贸re sam pope艂nia.
Autor wyk艂adu przybli偶y艂 nam dzieci艅stwo i m艂ode lata tego purpurata w sutannie, jego drog臋 po szczeblach kariery, a przede wszystkim trampolin臋, z kt贸rej si臋 odbija艂, by doj艣膰 tak wysoko. Nazwiska wsp贸艂towarzyszy na tej drodze niestety nie nale偶膮 do zaszczytu, ale wida膰, 偶e pochodz膮 z tego samego „kapelusza”.
Krak贸w czeka na zmiany, a na niego czeka wyremontowany za pa艅stwowe pieni膮dze pa艂ac w ogrodzie ko艣cio艂a, kt贸rym opiekuje si臋 patron stra偶ak贸w.
Szkoda, 偶e ograniczony czas nie pozwoli艂 na doko艅czenie wyk艂adu, bo stracili艣my pikantne szczeg贸艂y z 偶ycia tego hierarchy.
Doko艅czymy na Klubie Dyskusyjnym.
Pierwszy wyk艂ad by艂 o owadach.
Profesor Wiech znawca owad贸w i ich specyficznej roli w 偶yciu biologicznym naszej planety przedstawi艂 nam wiele z nich i opisa艂 ich rol臋 w ekosystemie. Wiele owad贸w budzi nasze negatywne emocje, wielu si臋 boimy i wiele by艣my zg艂adzili. Ot贸偶 ka偶de stworzenie ma do spe艂nienia po偶yteczn膮 rol臋, je艣li nie dla cz艂owieka, to dla innych istnie艅. Nie mo偶emy porz膮dkowa膰 艣wiata likwiduj膮c te stworzenia, kt贸re nam si臋 nie podobaj膮. Zabijaj膮c je i ucz膮c takich zachowa艅 nasze dzieci.
Owady zapylaj膮ce ro艣liny s膮 pierwszym ogniwem powstawania chleba.
DBAJMY O NIE I CHRO艃MY JE WE W艁ASNYM INTERESIE.
Huculszczyzna i Czarnohora
„PI臉KNIE JEST TAM, GDZIE NIE MA LUDZI”
To by艂 ostatni wyk艂ad przed wakacjami. Prof. dr hab. Kazimierz Wiech opowiada艂 nam o urokach Huculszczyzny, krainy pe艂nej tragicznej historii, zawirowa艅 i zagadek, a jednocze艣nie bogatej w przyrodnicze, nieska偶one tereny, gdzie znale藕膰 mo偶na nie tylko ciekawostki flory i fauny, ale przede wszystkim ludzi 偶yj膮cych w zgodzie z otaczaj膮c膮 natur膮.
To stamt膮d pochodzi 艣piewana przy ognisku piosenka
„Czerwony p艂aszcz, za pasem bro艅…”
艢piewa膰 nale偶y „Czerwony p艂aszcz…”, a nie „Czerwony pas…”pami臋tajmy!
Fitness m贸zgu
M贸zg-organ w ciele cz艂owieka, kt贸rego dot膮d nikt nie przeszczepi艂 z powodzeniem. Ka偶dy ma sw贸j od urodzenia, lecz wiele od nas posiadaczy zale偶y jego kondycja.
M贸zg si臋 starzeje, ale umys艂 膰wiczony w spos贸b 艣wiadomy mo偶e s艂u偶y膰 cz艂owiekowi wiele lat, wszystko jest w r臋kach naszej aktywno艣ci.
Prowadz膮ca wyk艂ad dr Wanda Matras -Mastalerz zagadnienia zwi膮zane z tym trudnym tematem przedstawi艂a w spos贸b i艣cie zabawny, odwo艂uj膮c si臋 do cz臋stych gaf pope艂nianych przez doros艂ych powa偶nych ludzi.
Na prac臋 m贸zgu istotny wp艂yw ma te偶 od偶ywianie. Powinno by膰 urozmaicone, nie obci膮偶one nadmiarem bia艂ka. Aktywno艣膰 fizyczna, umys艂owa, czytanie i dobry relaks, poprawne relacje z lud藕mi to droga do utrzymania naszego m贸zgu w dobrej kondycji.
Egzorcyzmy
Dzi艣 by艂 gor膮cy temat wywo艂any przez ostatnie dzia艂ania prokuratorskie z udzia艂em ko艣cielnego przedstawiciela magii i salcesonu.
Ot贸偶 okaza艂o si臋, 偶e Ko艣ci贸艂 to nie tylko tradycyjne obrz膮dki tak bliskie i potrzebne wiernym, gdy ka偶dy ma okazj臋 wyrazi膰 swe uczucia i okaza膰 skruch臋. To te偶 mo偶liwo艣膰 uczestnictwa w magicznych prze偶yciach organizowanych przez egzorcyst贸w, wyszkolonych,
szczeg贸lnymi 艂askami nieba. W samym Tarnowie tak膮 moc ma biskup Wa偶ny i organizuje seanse maj膮ce naprawi膰 zwichrowan膮 psychik臋 cz艂owieka. Bo jest to oddzia艂ywanie na m贸zg, pod warunkiem, 偶e si臋 w skutek tego wierzy.
Przera偶aj膮ce reakcje os贸b poddawanych tego typu zabiegom, budz膮 u jednych wiar臋 w skuteczno艣膰, u innych reakcje negatywne na granicy szarlata艅stwa i drogi do wy艂udzenia pieni臋dzy. Czy zachowania uczestnik贸w tych seans贸w s膮 prawdziwe, czy to gra aktorska dla wywo艂ania efektu i zysku? Prowadz膮cy zaj臋cia Andrzej Gerlach, naoczny 艣wiadek tego typu zabieg贸w twierdzi, 偶e prawdziwe i sporo jest ch臋tnych, a egzorcyst贸w jest wielu i maj膮 szczeg贸lne studia i uprawnienia. I s膮 wybra艅cami.
Cokolwiek ka偶dy ze s艂uchaczy my艣la艂 i jakkolwiek reagowa艂, jedno jest pewne: Ko艣ci贸艂 poza nauczaniem religii robi wszystko, by zjedna膰 sobie i pozyska膰 wiernych.
Ko艣ci贸艂 w Polsce – Perspektywy i Zagro偶enia
Czwartkowy wyk艂ad Andrzeja Gerlacha nie pozostawi艂 z艂udze艅. Ko艣ci贸艂 musi si臋 zabra膰 za sprz膮tanie. Ju偶 dzi艣, bo inaczej przestanie istnie膰. Stoi seksem i pieni膮dzem. Te dwa elementy, kt贸re teoretycznie s膮 tam uznane za niedozwolone, s膮 praktycznie si艂膮 nap臋dow膮 tej instytucji. Wiele przyk艂ad贸w pedofilii w艣r贸d duchowie艅stwa, zwi膮zk贸w z kobietami, a tak偶e ustawiczna pogo艅 za pieni膮dzem, op艂ywanie w luksusy i wymuszanie finansowania przez bud偶et pa艅stwa budz膮 zgorszenie wiernych i s膮 przyczyn膮 wyludniania si臋 ko艣cio艂贸w.
Ko艣ci贸艂 jest potrzebny wielu ludziom. Powinien stanowi膰 oparcie w chwilach trudnych, w momentach dramatycznych, gdzie zawodzi wytrzyma艂o艣膰 psychiki.
W dobie Internetu i b艂yskawicznie podawanych informacji, nie da si臋 ukry膰 tego, co dzieje si臋 za murami pobudowanych budynk贸w maj膮cych s艂u偶y膰 cz艂owiekowi i jego osobistym oczekiwaniom.
Wyk艂ad by艂 ciekawy, lecz trudny dla s艂uchaczy.
Zaczynamy II semestr
Sko艅czy艂y si臋 zimowe ferie, cho膰 zimy nie by艂o. Wypocz臋ci, st臋sknieni za swoim towarzystwem spotkali艣my si臋 w czwartek by om贸wi膰 plany na drugi semestr.
Nasza Prezes, kt贸ra obj臋艂a stanowisko w Urz臋dzie Miasta Krakowa, zapozna艂a nas z nowymi projektami rz膮dowymi dotycz膮cymi polityki senioralnej. Priorytetem b臋dzie troska o ludzi w wieku 75 plus, dla kt贸rych na szczeblu rz膮du przygotowuje si臋 systemowe rozszerzenie opieki lekarskiej poprzez utworzenie Centrum Geriatrycznego, z powi臋kszon膮 liczb膮 艂贸偶ek.
Kolejnym zadaniem jest poszerzenie opieki codziennej dla os贸b niesamodzielnych, cz臋sto nie wychodz膮cych z domu. Planuje si臋 zatrudnienie nie tylko piel臋gniarki 艣rodowiskowej, ale te偶 wynagradzanie os贸b dbaj膮cych o zapewnienie godnej staro艣ci swym krewnym czy s膮siadom.
W ka偶dej gminie b臋d膮 tworzone Rady Senior贸w, kt贸re b臋d膮 s艂u偶y艂y mieszka艅com w wieku emerytalnym.
M艂odzi, ale bez przesady.
Ostatni wyk艂ad w tym roku zgromadzi艂 sporo s艂uchaczy. Tak jest zawsze, gdy wyk艂adowc膮 jest dr Wanda Matras-Mastalerz, specjalista techniki pracy umys艂owej z udzia艂em terapeutycznej funkcji ksi膮偶ki.
Ju偶 Hipokrates m贸wi艂, 偶e kiedy nogi zaczynaj膮 chodzi膰, my艣li zaczynaj膮 p艂yn膮膰. To w艂a艣nie chodzenie jest podstaw膮 pobudzania m贸zgu.
Stan psychiczny cz艂owieka mo偶na podzieli膰 na etapy dobrostanu:
Do 25roku 偶ycia cz艂owiek jest przesadnie m艂ody

Ostatnie spotkanie zako艅czy艂y 偶yczenia 艣wi膮teczne i zapowied藕 nast臋pnego wyk艂adu 11stycznia.
Na ten wyk艂ad, jak na wszystkie wyst膮pienia tego M贸wcy, przybywa najwi臋cej s艂uchaczy. Poza sta艂ymi cz艂onkami UTW przybyli tak偶e czytelnicy Facebooka, a nagranie wyk艂adu dotar艂o jeszcze w tym samym dniu za ocean.
Temat by艂 jak zwykle bulwersuj膮cy, bowiem ujawniane tajemnice Watykanu obna偶y艂y hipokryzj臋 tej instytucji, a dzi臋ki odkrywaniu ich mocno chwieje si臋 ta trwa艂a dot膮d opoka, a na kt贸rej wielu ludzi opiera swe jestestwo.
Autor ujawni艂 nieznane poczynania w艂adc贸w siedz膮cych na Stolicy Apostolskiej, dowi贸d艂, 偶e wielu, bardzo wielu z nich cho膰 by艂a w swoim dzia艂aniu niegodna piastowa膰 swoje stanowisko, to przeszli oni do historii jako ludzie wielcy. Uznani przez potomnych zostali 艣wi臋tymi, kt贸rym pobudowano z艂ote 艣wi膮tynie, o艂tarze i ka偶e si臋 do nich modli膰 jako po艣rednik贸w prowadz膮cych do godnej wieczno艣ci po 艣mierci.
Wiele dzia艂a艅 Ko艣cio艂a przez ca艂e wieki zmierza艂o do ”wyprodukowania” 艣wi臋tych,
Pomylone szcz膮tki w trumnach na Wawelu i Pradze, nie przeszkadzaj膮 ludziom zanosi膰 do niby prawid艂owych adwersarzy swoje oczekiwania bez doszukiwania si臋 prawdy.
Te prawdy odkry艂 nam historyk Ko艣cio艂a, szokuj膮c fotografiami, z kt贸rych najbardziej bulwersuj膮ca by艂a ta dotycz膮ca synodu trupiego, gdy na tronie posadzono wydobytego z trumny papie偶a Formozusa, by go ponownie os膮dzi膰.
Ciekawy wyk艂ad, niedoko艅czony, bowiem wiedza tego m贸wcy jest niewyczerpana. Czekamy na ci膮g dalszy.
W skupieniu wys艂ucha艂a, cho膰 nie wszystko zapami臋ta艂a Lucyna Jakubowska
Dzisiejsze spotkanie w ramach cyklicznych zaj臋膰 by艂o szczeg贸lne i zas艂uguj膮ce na odnotowanie. Odby艂o si臋 bowiem na trzeci dzie艅 po wyborach i og艂oszeniu wynik贸w, na kt贸re czeka艂 ca艂y nar贸d. Jedni dr偶eli o utrzymanie trzeciej kadencji, inni czekali na konieczne zmiany.
Dla nas istotne by艂o to wydarzenie z uwagi na sprawy dotycz膮ce Ko艣cio艂a i jego anga偶owania si臋 w sprawy polityki, bowiem problematyk臋 Ko艣cio艂a i jego wp艂yw na 偶ycie naszego spo艂ecze艅stwa przybli偶a nam od lat w spos贸b niezwykle umiej臋tny dr Andrzej Gerlach.
Dzi艣 rozwa偶ali艣my temat „Ko艣ci贸艂 w Polsce w powyborczej rzeczywisto艣ci”.
By艂o wiele uwag dotycz膮cych anga偶owania si臋 Ko艣cio艂a w tematy polityczne, oczywi艣cie sprzyjaj膮cych jednej stronie, tej, kt贸ra zapewnia Ko艣cio艂owi bezkarno艣膰 i dostatek.
Pytanie ostateczne wybrzmia艂o dobitnie „kto i kiedy odwa偶y si臋 pomniejszy膰 te przywileje” zawarte w szeroko obowi膮zuj膮cym prawie zapisanym w konkordacie.
Na odpowied藕 przyjdzie nam zapewne d艂ugo poczeka膰.
Lucyna Jakubowska
Wyk艂ad prowadzony przez A. Fiertaka o Diabetologii by艂 dla nas powa偶nym ostrze偶eniem. To co nam najbardziej smakuje, nie zawsze jest zdrowe, a czasem nawet jest zab贸jcze.
Wzmo偶one pragnienie, sucho艣膰 sk贸ry, cz臋stomocz, pogorszenie widzenia i stanu w艂os贸w, skurcze 艂ydek, zm臋czenie to pow贸d, by zbada膰 poziom cukru. Zaleca si臋 takie badanie corocznie, bowiem cukrzyca atakuje trzustk臋 nerki, serce, jest przyczyn膮 udaru m贸zgu i zawa艂u.
Dieta cukrzycowa zaleca:
-jedz mniej, cz臋艣ciej, nie jedz p贸藕n膮 por膮
To jakie przyjemno艣ci nam seniorom pozostaj膮? Co mo偶na bezkarnie? Ach…
Nie bez 偶alu… Lucyna Jakubowska
Rozpocz臋cie Roku Akademickiego 2023/2024
Doczekali艣my si臋. Po trzech miesi膮cach upalnego lata spotkali艣my si臋 na pierwszym wyk艂adzie. Sala p臋ka艂a w szwach, z艂o偶ono 10 deklaracji nowych cz艂onk贸w i ustalono wst臋pnie zaj臋cia na kt贸re mo偶e ucz臋szcza膰. Cieszymy si臋 z tej przyjaznej spo艂eczno艣ci, dostarcza nam ona nie tylko wiedzy, ale daje poczucie przynale偶no艣ci do grupy maj膮cej podobne oczekiwania i wype艂nia wielu uczestnikom pustk臋 towarzysk膮.

NA RATUNEK PRZYRODZIE
Ten jak偶e wa偶ny problem przybli偶y艂 nam entomolog, specjalista ochrony ro艣lin prof dr hab.in偶.KAZIMIERZ WIECH, wyk艂adowca na Akademii Rolniczej w Krakowie.
P臋d wsp贸艂czesnego 艣wiata, nieograniczone parcie na powi臋kszanie swoich d贸br, marnowanie i g艂贸d powodowany niekontrolowan膮 ilo艣ci膮 urodzin to jedne z przyczyn degradacji naszej planety przez cz艂owieka.
Przysz艂a fatalna moda na koszenie trawnik贸w i 艂膮k. Ginie siedlisko drobnych ssak贸w, gin膮 kwitn膮ce ro艣liny b臋d膮ce miejscem 偶erowania owad贸w, bez kt贸rych nie b臋dzie owoc贸w.
Najwi臋kszym zagro偶eniem jest wsp贸艂czesne rolnictwo. Uprawia si臋 ro艣liny 偶ywi膮ce ludzi i zwierz臋ta hodowlane, pola te, pod kt贸re wycina si臋 lasy, s膮 chronione pestycydami, kt贸re broni膮 jednorodnych upraw dokarmiane chemicznie. Pozyskana pasza 偶ywi miliardy sztuk byd艂a i ptactwa.
W Polsce produkuje si臋 rocznie 71 tysi臋cy ton pestycyd贸w. Wiele z nich zasila z deszczem nasze rzeki, a bez wody nie ma 偶ycia. Pijemy my, zwierz臋ta i ro艣liny przez nas podlewane. Woda to 偶ycie, a jej zas贸b zmniejsza si臋 w spos贸b katastroficzny’
Wybieraj膮c w sklepie rumiane jab艂ko nie zastanawiamy si臋, 偶e na jego urod臋 z艂o偶y艂o si臋 25-30 zabieg贸w upi臋kszaj膮cych.
W spos贸b zaplanowany b膮d藕 przypadkowy na naszych 艂膮kach pojawi艂a si臋 agresywna naw艂o膰 kanadyjska, niecierpek, rdest japo艅ski, barszcz Sosnowskiego.
Rocznie na 艣wiecie ginie w spos贸b bezpowrotny 27 tysi臋cy gatunk贸w.
Wiele dzia艂a艅 cz艂owieka wo艂a o ograniczenia konsumpcji, zaprzestania degradacji i traktowania ziemi jako nieko艅cz膮c膮 si臋 w艂asno艣膰. Ziemia cierpi.
GDYBY NAGLE ZNIKN膭艁 CZ艁OWIEK, ZIEMIA ODETCHN臉艁ABY.
Go艣ci膰 wyk艂adowc臋 tej miary, to by艂 dla nas prawdziwy zaszczyt. Jak to m贸wi m艂odzie偶 go艣膰” z g贸rnej p贸艂ki”. A i temat by艂 na czasie, bo dotyczy艂 naszej konstytucji i czas po temu trafiony, bo poprzedniego dnia min臋艂a kolejna rocznica uchwalenia tego jak偶e wa偶nego i wyczekiwanego przez lata wydarzenia.
Prezes Trybuna艂u Konstytucyjnego nadaje ostateczny kszta艂t i wydaje ostateczny wyrok w sprawach wa偶nych, najwa偶niejszych dla poprawnego funkcjonowania pa艅stwa.
Profesor przedstawi艂 nam nie tylko rys historyczny, ale te偶 warto艣膰 i wa偶no艣膰 wydawanych orzecze艅, kt贸re w obecnym czasie cz臋sto k艂贸c膮 si臋 z prawnymi oczekiwaniami rz膮dz膮cych. Jeste艣my 艣wiadkami naginania konstytucji do omini臋cia prawa, kt贸re stoi na przeszkodzie niekt贸rym niecierpliwym politykom.
A Konstytucja uwa偶a za w艂adz臋 zwierzchni膮 Nar贸d. Rzeczpospolita Polska jest wsp贸lna dla obywateli. Ka偶dy, kto uznaje si臋 za Polaka jest pod opiek膮 pa艅stwa. Ale ma te偶 obowi膮zki wobec dobra wsp贸lnego. Wynika to z patriotyzmu, czyli postawy wobec spraw ojczyzny.
Jedn膮 najwa偶niejsz膮, kt贸ra jest przed nami to udzia艂 w wyborach.
I ten wyk艂ad zako艅czony odpowiedziami na zadawane z sali pytania by艂 dla nas i艣cie patriotycznym posi艂kiem. Dzi臋kujemy Profesorowi, 偶e zaszczyci艂 nas swoj膮 obecno艣ci膮.
Lucyna Jakubowska
Interesuj膮cy wyk艂ad wyg艂osi艂 dr Stanis艂aw Surma. Dzi艣 by艂o o kawie. Ten wy艣mienity nap贸j kusi codziennie i wielu z nas trudno by艂oby prze偶y膰 dzie艅 bez niej. Nawet kilku fili偶anek.
Rozpuszczalna, parzona „po turecku”, z ekspresu, filtrowana, w kapsu艂kach, z mlekiem, 艣mietank膮, s艂odzona cukrem, miodem, s艂odzikiem i na wiele innych sposob贸w przygotowywana.
Stawia na nogi, budzi i dodaje energii.
Jednak wci膮偶 rodzi obawy, czy aby zdrowa, czy podnosi ci艣nienie, czy jej nadmiar grozi udarem, ile fili偶anek mo偶na wypi膰 codziennie?
Teraz ju偶 wiemy. Naukowcy badali i napisali, 偶e:
-regularne picie kawy obni偶a ci艣nienie
-kawa filtrowana (filtr papierowy) nie wp艂ywa na zaburzenia lipidowe
-1-3 fili偶anek nie zaburza pracy serca przy migotaniu przedsionk贸w
-regularne spo偶ywanie kawy oczyszcza nerki
-ma dzia艂anie przeciwcukrzycowe (spo偶ywana bez cukru)
-korzystniejsza dla organizmu jest kawa rozpuszczalna
– nie nale偶y u偶ywa膰 s艂odzik贸w(szkodliwe)i mleka.
-bez szkody dla organizmu mo偶na dziennie wypi膰 3 do 6 fili偶anek czarnej kawy.
Nie odmawiajmy sobie tego trunku, pod warunkiem, 偶e b臋dziemy spo偶ywa膰 w ilo艣ci umiarkowanej, filtrowan膮, nies艂odzon膮 i bez mleka.
Bez mleka? Bez cukru? Brr…
No to pijmy kaw臋 z rado艣ci膮!
Te偶 j膮 lubi臋.
Lucyna Jakubowska
Sala by艂a pe艂na. Nie wiadomo czy zawdzi臋cza膰 to tematowi, czy znanym nam umiej臋tno艣ciom oratorskim wyk艂adowcy. A mo偶e jedno i drugie.
Temat Ko艣cio艂a i jego udzia艂 w naszym 偶yciu, z szczeg贸lnym naciskiem na koszty jakie ponosimy na jego utrzymanie, przy r贸wnoczesnym obna偶aniu jego prawdziwego oblicza moralnego nie pozostaje nikomu oboj臋tny. Dzia艂ania najwy偶szych w艂adz Ko艣cio艂a zawsze rodz膮 oczekiwania i nadzieje, ponadto stanowi膮 zainteresowanie powodowane atmosfer膮, kt贸ra towarzyszy ich poczynaniom.
Benedykt XVI jako pierwszy emerytowany papie偶, skromny cz艂owiek zostawi艂 po sobie dobre wspomnienie, ale te偶 wiele niewyja艣nionych zagadek. I nie obesz艂o si臋 bez udzia艂u tajemniczej kobiety, maj膮cej w Jego 偶yciu szczeg贸lne prawa. Niekt贸re z nich ujawni艂 nam nasz dociekliwy wyk艂adowca, historyk Ko艣cio艂a Andrzej Gerlach.
Lucyna Jakubowska
Ten wyk艂ad nas zaskoczy艂. Dr Magdalena 艁anuszka znana nam dot膮d z umiej臋tno艣ci opowiadania o sztuce w spos贸b i艣cie naukowy i powa偶ny, zaskoczy艂a nas tre艣ci膮 wywo艂uj膮c膮 u niekt贸rych s艂uchaczy grymas niedowierzania, a nawet u co skromniejszych rumieniec za偶enowania.
M贸wi艂a o pi艣miennictwie w okresie 艣redniowiecza, dzie艂ach pisanych najcz臋艣ciej na papirusach i pergaminie. Ksi臋gi przepisywane przez kopist贸w (zakonnik贸w, bo to oni jako nieliczni posiadali umiej臋tno艣膰 pisania) by艂y bardzo cenne. Warto艣膰 Biblii (bo to by艂o najcz臋艣ciej przepisywane dzie艂o), si臋ga艂a warto艣ci wioski wraz z jej mieszka艅cami. Celem przed艂u偶enia trwa艂o艣ci ksi膮g i nieuchronnego kruszenia si臋 brzeg贸w zapisanych stron, zostawiano spore marginesy wok贸艂 tekstu. I to w艂a艣nie miejsce z czasem wype艂nia艂o si臋 nie tylko s艂usznymi w tym miejscu komentarzami, ale wieloma rysunkami podkre艣laj膮cymi trafno艣膰 tekstu, b膮d藕 jego plastyczn膮 interpretacj膮 Dotyczy艂y one 偶ycia kleru, bo to by艂a wtedy kasta licz膮ca si臋 w艣r贸d prymitywnego niepi艣miennego ch艂opstwa.
I to dzi臋ki tym rysunkom dowiadujemy si臋 o rozwi膮z艂ym 偶yciu mnich贸w i biskup贸w, ich 偶yciu seksualnym dominuj膮cym nad innymi warto艣ciami, ich nieukrywanym homoseksualizmie. Ju偶 wtedy pi臋tnowano ich tendencje do bogacenia si臋, wyuzdanie seksualne i niedbanie o miejsce w 偶yciu pozagrobowym. To ich rozpustne 偶ycie okre艣li艂 Dante Alighieri1265 -1321 pisz膮c, 偶e kot艂y w piekle zape艂nione s膮 biskupami.
Zdziwienie nasze wywo艂a艂y rysunki przedstawiaj膮ce mod臋 bieli藕nian膮, spos贸b zdobywania przez kobiety majtek, kt贸re szyte by艂y tylko dla m臋偶czyzn. Z kolei m臋偶czy藕ni poddawali si臋 modzie odchudzania, by nosi膰 obcis艂e spodnie, w kt贸rych jedno miejsce by艂o sztucznie powi臋kszane, by budzi膰 wiadome zainteresowanie.
Wiele dosadnych, bezpruderyjnych szczeg贸艂贸w zawartych w rysunkach umieszczanych w r臋kopisach wiek贸w 艣redniowiecza dostarcza wsp贸艂czesnym badaczom wiedzy o 偶yciu duchowie艅stwa i powoduje s艂uszne zdziwienie zachowa艅 tej grupy spo艂ecznej w tak odleg艂ych czasach. Wida膰 seks to si艂a dominuj膮ca od zawsze.
Powiedzia艂oby si臋 „nic nowego”. Temat seksualno艣ci zawsze by艂 najwa偶niejszym elementem 偶ycia niezale偶nie od pozycji i miejsca w spo艂ecze艅stwie.
Wiedza to warto艣膰 bezsprzeczna, jednak nale偶y by膰 przygotowanym na ujawniane fakty historyczne, kt贸re mog膮 zaburzy膰 wpajane nam przez lata tre艣ci b臋d膮ce opok膮 naszych dotychczasowych przekona艅.
Lucyna Jakubowska
To spotkanie by艂o dla nas zaszczytem i przyjemno艣ci膮, a wyg艂oszony wyk艂ad szczeg贸ln膮 uczt膮 duchow膮.
Prof. Tadeusz Gadacz to rodowity Krakowianin, wybitny filozof, etyk i humanista, wieloletni wsp贸艂pracownik ks. J贸zefa Tischnera. Praca naukowa i badania teologiczne zaowocowa艂y doktoratem na Papieskiej Akademii Teologicznej, nied艂ugo p贸藕niej habilitacja i r贸wnoczesny prowincja艂 w Zakonie Pijar贸w do 1998 zdawa艂y si臋 wyznaczy膰 miejsce i spos贸b realizacji celu 偶yciowego Profesora. Jednak 偶ycie napisa艂o inny scenariusz. Zainteresowanie cz艂owiekiem i drog膮 do szcz臋艣cia opart膮 na pracy nad samym sob膮 wyznaczy艂y dalsze kierunki pracy naukowej i zadecydowa艂y o porzuceniu stanu duchownego.
Cz艂owiek i jego moralno艣膰 powinny okre艣la膰 i wyznacza膰 mu miejsce w spo艂eczno艣ci. Jest to szczeg贸lnie znacz膮ce wobec kandydat贸w ubiegaj膮cych si臋 o stanowiska polityk贸w.
Szcz臋艣liwi za艣 s膮 ci, kt贸rzy nie czekaj膮c na spe艂nienie wielkich plan贸w i oczekiwa艅, ciesz膮 si臋 ka偶d膮 chwil膮. Nie 偶yj膮 wspomnieniami, marzeniami i oczekiwaniem na wielkie wydarzenia.
Sens 偶ycia polega na dawaniu. Da膰 mo偶na wszystko, uczucie, dobra, czas i zainteresowanie.
B膭D呕MY DOBRZY DLA SIEBIE WZAJEMNIE, BO TYLE MO呕EMY DA膯 WSZYSCY.
Lucyna Jakubowska






